mu, że się boję.

- Nie, nie jest... - zaczęła. W tejże chwili skrzypnęły drzwi i wierni zaczęli się
- Alec! - ledwie zdołała wyszeptać Becky.
dusi ją w gardle. Michaił przeszedł szybko przez izbę i spojrzał na nią tak, jakby była tylko
- Jakiś czas temu poznałam pańską siostrę, Rosalie. Urocza i bardzo piękna kobieta. - Isabella uśmiechnęła się lekko.
Brunet cały napięty obserwował jak ci odchodzili. Kurwa, mógł zadzwonić!
Alec ostrożnie wyciągnął waleta karo. Odsunął go od siebie.
- A więc trzeba mu zabrać to, co najcenniejsze - rzekła wolno. Jej serce waliło jak oszalałe, w skroniach boleśnie pulsowało, żołądek podchodził do gardła. Jednak kiedy się odezwała, głos miała pewny i chłodny jak stal. - Jego dzieci?
traktujemy kobiety. O tym, że myślałem tylko o własnej satysfakcji. Owszem, czasami jestem
coś powiedzieć. Istnieje mimo wszystko możliwość, że... nie wrócę.
Krańcowo wyczerpana, legła na twardym stole, wyciągając ku niemu ręce. Objęła go i
- Tak!
- Naprawdę, wasza wysokość? - Parthenia zwróciła się ku Michaiłowi z przyjaznym
- Nie zrobię ci krzywdy, obiecuję. Powoli skinęła głową.
niego już łagodniej. Blondyn nagle uniósł rękę, chcąc znowu otrzeć twarz szorstkim

Przygryzła wargę i wycofała się. Trudno, przede

kosmetyki i przyrządy.
Dygnęła przed nim niepewnie.
mimo całej delikatności, był nieustępliwy. W końcu jej opór osłabł.

sprzedanym kilka miesięcy temu na spłatę długów. Becky nie słuchała go jednak, wpatrzona

- Kelsey, póki żyjemy, musimy żyć. Joe by to
Pukanie do drzwi sprawiło, że przestraszyła się
Zajrzała ostrożnie do jadalni. Dane siedział przy

dziewiątej.

- Daj spokój, Dane, przecież znasz powód. Przyjechałam,
Ku swemu zaskoczeniu Bryan zdołał znaleźć Nancy i Jeremy'ego,
Ukrywanie fotografii stanowiło zatajenie dowodu.